SSILD 2.0 | Świadome Śnienie ;

SSILD 2.0

Jakiś czas temu otrzymałem informację, że pojawiła się nowa wersja techniki SSILD. Oczywiście, czym prędzej ją przetłumaczyłem i dodałem na stronę.

Jeśli jesteś zainteresowany oryginalną wersją tekstu – poniżej podaję do niej link:

SSILD 2.0 wersja angielska 

Senses Initiated Lucid Dream 2.0 ? opis techniki

autor: CosmicIron, tłumaczenie: Artur Wójtowicz

Wstęp

SSILD jest nowoczesną techniką na wywołanie świadomego snu. Jest łatwa do nauczenia, wysoce skuteczna i dająca podobne efekty przez cały okres jej stosowania. Wymyśliłem tę technikę w 2011 roku, aby uczyć świadomie śnić członków chińskiego forum. Pierwsza wersja tej techniki ukazała się pod tytułem „???”, który znaczy dosłownie „Bardzo Tajemnicza Technika”. Ten tytuł wydaje się odpowiedni, ponieważ w tym czasie nikt nie miał zielonego pojęcia, dlaczego to działa. Pomimo braku teorii, odzew na technikę był przytłaczająco pozytywny. Przez tylko kilka miesięcy, zebraliśmy kilkaset opowieści o powodzeniu!

Opierając się na tym początkowym sukcesie, kontynuowaliśmy udoskonalanie techniki i stało się to ostatecznie wspólnym wysiłkiem setek ludzi. Poradnik przeszedł kilka zmian, a po każdej wersji odnotowywaliśmy poprawę w łatwości użycia i efektywności. Rok później napisałem pierwszą angielską wersję poradnika i opublikowałem ją na kilku forach internetowych dotyczących świadomego śnienia. Wtedy wybrałem nazwę „Senses Initiated Lucid Dream”, częściowo zgodną z nieoficjalną, ale powszechnie akceptowaną nazwą techniki LD, a częściowo ze względu na zdobytą wiedzę i zrozumienie w przeciągu minionego roku.

Chociaż ludzie na tych forach zdawali się wolniej ogarniać nową technikę, rezultat był jednak całkiem obiecujący. Na forach DreamViews i LD4All jest ponad setka historii sukcesu zapisanych w ciągu 9 miesięcy, w tylko dwóch wątkach (tematach).

Dziś, SSILD stał się jednym z najpopularniejszych technik świadomego śnienia na chińskim forum, które urosło do ponad 80 000 członków. Liczba udanych historii jest zbyt duża, aby ją zliczyć. Innym ciekawym aspektem jest to, że SSILD ma długoterminową trwałość. Gdy inne techniki wydają się stawać z czasem mniej skuteczne, gdy opada początkowy entuzjazm, SSILD dostarcza stałych wyników, zamieniając nowicjuszy w ekspertów i ekspertów w mistrzów. Na przykład, kilkunastu członków mojego małego, osobistego forum jest w stanie wywołać świadomy sen na co dzień. Jeden z nich nawet zapisał szczegółowo około 500 LD/OBE w przeciągu mniej niż roku – co jest niezwykłym osiągnięciem.

Filozofia projektowania

Technika SSILD jest od samego początku zaprojektowana jako łatwa, prosta i nawet „dla idiotów”. Nie wykorzystuje zaawansowanych technik, takich jak relaksacja i wizualizacja, i trzyma się z dala od subtelnych, niedających się zmierzyć technik umysłowych. Gardzi ona przekonaniem, że świadome śnienie jest bardziej „sztuką” niż „techniką”. Nie wymaga, aby być zdolnym i twórczym, choć w rzeczywistości pozostawia trochę miejsca na improwizację. Po prostu wykonaj wszystkie kroki, które tu opisuję, a wszystko powinno się udać. SSILD jest tak mocno zdefiniowany, że jeśli zaczniesz coś zmieniać i łączyć go z innymi technikami, to możesz otrzymać odwrotny efekt do zamierzonego.

Cykl

Główny składnik techniki SSILD jest nazwany „cyklem”. Każdy cykl składa się z 3 etapów:

Skup się na wzroku: zamknij oczy i zwróć uwagę na ciemność za zamkniętymi powiekami. Nie wysilaj mięśni oczu. Twoje gałki oczne powinny odpoczywać i być całkowicie zrelaksowane. Jeśli nic konkretnego nie widzisz, to całkowicie w porządku. Nie staraj się niczego obserwować przez poruszanie oczami.

Skup się na słuchu: dalej relaksuj oczy i przenieś uwagę na uszy. Jeśli w pokoju jest bardzo cicho możesz słyszeć różne odgłosy wewnątrz swojej głowy albo bicie swojego serca. Jednak, jeśli nic nie słyszysz, to możesz słuchać także odgłosów otoczenia.

Skup się na dotyku: skieruj swoją uwagę na ciało. Poczuj je i sprawdź czy możesz zauważyć jakieś nietypowe sensacje, jak np. mrowienie, ociężałość, lekkość, uczucie wirowania i tak dalej. Jeśli nic takiego nie czujesz, możesz także poczuć ciężar kołdry, bicie serca, temperaturę powierza itp.

Wielokrotne stymulowanie zmysłów umożliwia SSILD’owi wprowadzenie naszego ciała i umysłu w subtelny stan, który jest optymalny do pojawienia się świadomego snu w naturalny sposób. Powinniśmy o tym pamiętać, aby nie popełnić powszechnego błędu „próbowania zbyt mocno” podczas cykli. Początkujący zwykle chcą coś zobaczyć, usłyszeć i poczuć. Gdy nic się nie dzieje, stają się zniechęceni lub nawet zdesperowani. Unikaj tego błędu za wszelką cenę! Nie należy oczekiwać żadnych dziwnych zjawisk podczas cyklu. Tak naprawdę, to lepiej oczekiwać, że NIC się nie stanie.

Kroki

1. Połóż się do łóżka wcześnie, najlepiej przed 23:00. Ustaw budzik, aby obudził Cię po 4 lub 5 godzinach.

2. Po obudzeniu wstań z łóżka na 5-10 minut. Możesz wtedy pójść do łazienki, przepłukać usta, przejść się lub trochę porozciągać. Tylko postaraj się za bardzo nie rozbudzić.

3. Wróć do łóżka i połóż się w wygodnej pozycji, najlepiej w innej niż zwykle zasypiasz. Zapobiegnie to zbyt szybkiemu zaśnięciu. Jednak, jeśli masz trudności z zasypianiem, możesz leżeć w normalnej pozycji.

4. Wykonaj szybko „cykl”, 4-6 razy. Służy to jako rozgrzewka, więc każdy krok powinien być bardzo krótki. Kilka sekund powinno wystarczyć.

5. Wykonaj powoli „cykl”, 3-4 razy. To najważniejszy krok. Powinieneś dać sobie dodatkowy czas podczas każdej czynności. Dzięki krokowi numer 4, w tym momencie powinieneś być wystarczająco zrelaksowany i skupianie się na poszczególnych zmysłach będzie łatwiejsze. Na przykład, Twoje oczy będą bardziej zrelaksowane i możesz dostrzec przebłyski światła, kolory lub ruch. Możesz także zauważyć, że zewnętrzne dźwięki wydają się zanikać. Jednak nie ekscytuj się za bardzo. Powinieneś spokojnie obserwować i potem przejść do kolejnego zmysłu. Jeśli chodzi o czas, jesteśmy elastyczni, ale ogólnie każdy krok powinien zająć nie mniej niż 30 sekund.

Podczas powolnych cykli, możesz zostać rozproszony przez wiele przypadkowych myśli. To dobry znak, że jesteś blisko zaśnięcia. Nie staraj się tłumić tych myśli – to Twoi przyjaciele. Wyobraź sobie, że są delikatnymi falami i pozwól im się ponieść i zmyć z wybrzeża rzeczywistości. Od czasu do czasu będziesz zdawał sobie sprawę, że przysypiasz i tracisz rachubę. Nie martw się, po prostu zacznij cykl od początku i powinno być dobrze.

6. Wróć do najwygodniejszej pozycji i pozwól sobie zasnąć tak szybko jak to możliwe. Nie rozmyślaj za dużo i nie martw się czy wszytko będzie działać. Im szybkiej potrafisz zasnąć, tym większe szanse, że będziesz miał świadomy sen. Uwierz, że się uda!

Co stanie się potem

Kluczową cechą techniki SSILD jest to, że nie jest ona ani techniką WILD ani DILD. To hybryda. W związku z tym ważne jest, aby zapoznać się ze wszystkimi możliwymi scenariuszami, dzięki czemu zwiększysz swoje szanse na powodzenie.

1. Hipnagogi

Gdy wchodzimy świadomie do snu, często natrafiamy na hipnagogi. Może to być wrażenie spadania, falowania, widzenie świateł i obrazów, słyszenie ostrych dźwięków itp. Tak naprawdę, czasem mogą wystąpić tak dziwne odczucia, że trudno je opisać słowami. Kiedy napotykamy te sensacje, są szanse, że już jesteśmy we śnie lub bardzo blisko zaśnięcia. SSILD jest znany z tego, że wywołuje hipnagogi podczas cyklu (chociaż nie powinieneś tego wypatrywać). Nie jest również rzadkością, aby obudzić się nagle w czasie bycia bombardowanym przez te intensywne hipnagogiczne doznania. Gdy tak się stanie, nie przejmuj się. Bądź pasywnym obserwatorem i czekaj aż sensacje się rozwiną. Możesz w nie trochę ingerować mentalnie, ale nie przesadzaj. Jak tylko sensacje staną się wyraźnie rozpoznawalne powinieneś być w stanie wykonać udany test rzeczywistości i wstać. Zwykle sen rozpocznie się w Twojej sypialni, ponieważ podświadomie oczekujesz, że tam właśnie będziesz. Możesz także pozostać dłużej w łóżku i użyć wizualizacji do stworzenia sceny ze sny. W każdym razie, ważne jest, aby zachować spokój, gdy pojawią się hipnagogi. Nie mów do siebie, ani nie analizuj ich mentalnie, ponieważ to może sprawić, że sensacje znikną i ostatecznie się obudzisz.

2. Fałszywe przebudzenie

Technika SSILD jest znana z tego, że wywołuje wiele fałszywych przebudzeń (FA). I nie jakieś tam fałszywe przebudzenia tylko takie super realistyczne! Typowy scenariusz wygląda tak – kończysz robić SSILD’a i zasypiasz. Potem nagle się budzisz. Żadnych świadomych snów, być może nawet żadnego normalnego snu! Czując rozczarowanie wstajesz z łóżka… nagle budzisz się ponownie! To wszystko było snem! Zdolność SSILD’a do częstego tworzenia tego typu FA zostało już dobrze udokumentowane. Dlatego powinieneś wyrobić sobie nawyk wykonywania testów rzeczywistości po każdym obudzeniu po zrobieniu SSILD’a, bez względu na to jak bardzo jesteś przekonany, że nie śnisz. Innym możliwym scenariuszem jest to, że zaśniesz podczas cyklu i FA pojawi się natychmiast. Kiedy to się stanie, możesz nagle poczuć się obudzonym i będziesz miał wrażenie, że cierpisz na bezsenność. Niektórzy użytkownicy narzekają, że przez SSILD’a nie mogą się wyspać, tyle że potem odkrywają, że powtarzali cykle we śnie! Gdy raz nauczysz się wyłapywać te FA, to Twoje szanse na powodzenie mocno wzrosną.

3. DILD

Kiedy zaśniesz po wykonaniu techniki SSILD, wchodzisz do snu ze zwiększoną świadomością. W rezultacie pojawiają się świadome sny. Nazywa się to Dream Initiated Lucid Dream (DILD). Z tą zwiększoną świadomością możesz być w stanie dostrzec różne dziwne rzeczy w snach i w ten sposób się uświadomić. Powszechnym zjawiskiem są także spontaniczne LD, gdy nagle staniesz się świadomy bez żadnego powodu.

4. Prawdziwe przebudzenie

Budzisz się ponownie po zrobieniu SSILD’a. Wykonujesz TR i tym razem obudziłeś się naprawdę. Nie rozpaczaj. Jeszcze masz szanse. Postaraj się nie ruszać i natychmiast zrelaksuj głowę pozwalając jej zapaść się w poduszkę. Potem musisz wykonać jeszcze kilka dodatkowych cykli SSILD. Na tym etapie całkiem możliwe jest doznanie silnych sensacji. Jeśli nie, dokończ cykle i idź spać. Tym razem będziesz miał o wiele większe szanse na sukces.

FAQ – najczęściej zadawane pytania

PYTANIE: Czy mogę robić SSILD’a, gdy kładę się spać?

ODPOWIEDŹ: Tak, możesz – tyle, że Ci się nie uda. Kiedy kładziesz się spać zwyczajnie zaczynasz sen od faz NREM, które nie są idealne do wywołania LD. Poziom acetylocholiny (ważny neuroprzekaźnik, który jest siła napędową dla świadomych snów) jest bardzo niski. Próba wywołania LD na tym etapie jakąkolwiek techniką jest stratą czasu. Jest to popularny błąd, którego popełnia prawie każdy początkujący.

PYTANIE: Chodzę późno spać lub muszę wstawać wcześnie rano, czy nadal mogę stosować SSILD’a?

ODPOWIEDŹ: Proponuję wykonywać SSILD’a tylko kiedy masz wystarczająco dużo czasu. Chociaż ta technika nie zabiera wiele czasu, aby ją wykonać – to będziesz tracił trochę snu. Tym samym, dla ludzi, którzy nigdy się nie wysypiają, najlepszą porą na SSILD będzie czas wolny (np. weekend).

PYTANIE: Czy mogę łączyć technikę SSILD z innymi technikami np. oddychaniem, medytacją, relaksacją itp.?

ODPOWIEDŹ: Nie. Jak było wspomniane wcześniej, SSILD polega na „warunkowaniu”. Przygotowujesz swój umysł i ciało do wejścia w optymalny stan do wywołania świadomego snu. Ten stan jest jednak bardzo delikatny. Dodawanie innych technik prawdopodobnie zakłóci ten stan i będzie miało negatywny wpływ na skuteczność SSILD’a. Możesz swobodnie tworzyć własne procedury, gdy już opanujesz dobrze technikę, ale od początkujących oczekuję przestrzegania zaleceń zawartych w niniejszej instrukcji.

PYTANIE: Coś mnie swędzi… jak mam w tym przypadku pozostać w bezruchu?

ODPOWIEDŹ: Nie musisz pozostawać w bezruchu! Jeśli coś Cię swędzi, po prostu się podrap. Jeśli chcesz się obrócić – obróć się. Podczas techniki SSILD ma być Ci najwygodniej jak to możliwe! W ramach rekompensaty wystarczy zrobić dodatkowy cykl i będzie dobrze. Jest to w rzeczywistości największa przewaga nad innymi metodami.

PYTANIE: Moje oczy się wysilają/bolą, kiedy skupiam się na wzroku…

ODPOWIEDŹ: Pamiętaj, że nie powinieneś oczekiwać, że coś zobaczysz, więc zrelaksuj się! Nie wysilaj mięśni oczu. Twoje gałki oczne powinny odpoczywać i być nieruchome. Wykonanie kilku dodatkowych cykli także pomoże Ci się zrelaksować.

PYTANIE: Niczego nie czuję, gdy wykonuję cykle…

ODPOWIEDŹ: Nie możemy ciągle tego powtarzać – to całkowicie w porządku, jeśli nic nie czujesz i jest nie w porządku, jeśli aktywnie oczekujesz, że coś się wydarzy podczas cykli. Wykonując cykle nastawiasz zegar do wybuchu bomby. Raczej nie spodziewasz się, że bomba wybuchnie podczas nastawiania zegara, prawda? Pewnie, czasem przypadkowo wybuchnie…

PYTANIE: Po zrobieniu SSILD’a nie mogę zasnąć…

ODPOWIEDŹ: Właściwie, to poprawne wykonanie SSILD’a leczy bezsenność. Istnieje niezwykłe podobieństwo pomiędzy techniką SSILD i metodą autohipnozy Betty Erickson. Ale wróćmy do pytania. Najpierw musimy zidentyfikować, czy mówimy o „prawdziwej bezsenności” czy „fałszywym przebudzeniu”. Pamiętaj, SSILD lubi tworzyć super realistyczne FA. Jest możliwe, aby wejść w FA podczas wykonywania poszczególnych cykli. W tym przypadku będziesz starał się zasnąć, podczas gdy Ty już śpisz! Następnym razem, gdy nie będziesz mógł zasnąć podczas cyklu, powinieneś definitywnie wykonać test rzeczywistości, bez względu na to jak przekonany będziesz, że nie śpisz! Dla osób, które rzeczywiście cierpią z powodu braku snu po zrobieniu SSILD’a, proponuję dwa rozwiązania. 1. Zmniejsz ilość snu przed obudzeniem się do SSILD’a. 2. Zmniejsz czas, który poświęcasz na pozostanie obudzonym, aby wykonać ćwiczenie.

Słowo na zakończenie

Tak więc wygląda nowa wersja techniki SSILD. Czy rzeczywiście jest skuteczniejsza? Będę mógł to stwierdzić dopiero po przeprowadzeniu kilku testów. Tymczasem, zachęcam Cię do wypróbowania tej metody na sobie. Gdy to zrobisz – opisz swoje wnioski w komentarzu.

Artur Wójtowicz

47 komentarze(y)

  1. karolus pisze:

    Przyznam, że będę musiał spróbować tej techniki, bo jak na razie „stary SSILD” przynosi mi pozytywne rezultaty, ale jak nowa wersja SSILD’a na mnie podziała to napiszę wyniki w komentarzach.

  2. neXt pisze:

    Ja nie uzyskam chyba nigdy świadomego snu :( Większość technik polega na skupianiu się, rozluźnianiu mięśni itd. Mi po prostu jest za ciężko to zrobić i nigdy nie jestem w pełni zrelaksowany. Nie wiem już co mam robić i jakiej techniki próbować.

  3. Damianex1234 pisze:

    Wystarczy posiedzieć te 10 minut na łóżku, czy trzeba koniecznie wstać i np. pójść do łazienki?

    • Artur Wójtowicz pisze:

      Najlepiej wstać, bo wtedy lepiej się rozbudzisz. Nie musisz iść do łazienki – możesz np. usiąść przy biurku i poczytać książkę.

  4. Patryk pisze:

    Witam, mam strasznie złe przeczucia co do LD, dlatego, że naczytałem się za dużo „Świadomych koszmarów” potrafię wywołać hipnagogi lecz po chwili odrzuca mnie od świadomego snu po prostu się pocę i tak dalej. Co zrobić ktoś miał ten sam problem, bał się LD ?

  5. Konrad pisze:

    technika zapowiada się ciekawie jak wcześniejsza wersja i napewno będę z niej korzystał w weekendy. Artur mam pytanie do Ciebie : co byś polecił tym którzy nie maja dużo czasu na sen ? późne chodzenie spać i wczesne wstawanie do szkoły/pracy – taka sytuacja

    • Artur Wójtowicz pisze:

      Jeśli śpisz mało, to masz mniejsze szanse na LD – ale wciąż masz. W tym przypadku po prostu potrzeba więcej czasu, aby techniki podziałały. Ewentualnie możesz poeksperymentować ze snem polifazowym.

  6. kamyk pisze:

    Proszę o wyjaśnienie pewnych nieścisłości:

    „4. Wykonaj szybko ?cykl?, 4-6 razy. Służy to jako rozgrzewka, więc każdy krok powinien być bardzo krótki. Kilka sekund powinno wystarczyć.”

    Każdy krok czyli rozumiem że każdy etap w cyklu powinien trwać kilka sekund?

    5. „… Jeśli chodzi o czas, jesteśmy elastyczni, ale ogólnie każdy krok powinien zająć nie mniej niż 30 sekund.”

    Nie mniej niż 30s. powinien trwać cały cykl czy każdy etap w cyklu?

    • Artur Wójtowicz pisze:

      4. Tak, chodzi o każdy etap, czyli kilka sekund patrzysz, kilka sekund słuchasz itd.
      5. Każdy etap. W tym przypadku – 30 sekund patrzysz, 30 słuchasz itd.

  7. Hubert pisze:

    Cześć. Mam pytanie do tych którzy robili SSILD :) Czy ona od razu zadziałała? I pytam tych którzy próbują LD od nie dawna. Ty Artur już umiesz to od paru lat i pewnie LD masz codziennie i ta techniki mogła podziałać na ciebie od razu bo już twój mózg przestawił się na świadome sny. Ja uczę się LD od 2 tygodni i nie miałem jeszcze żadnego LD i nie wiem czy ta technika na mnie zadziała od razu.

    P S Zaznaczam że wiem co to świadomy sen i jak on wygląda bo kiedyś się ich uczyłem i doznawałem.

    • Konrad pisze:

      Cześć ;)
      Ja próbowałem tej nocy ale niestety nie udało mi się. Dzisiaj spróbuję jeszcze raz, może coś zrobiłem źle. Za krótko robiłem cykle albo za długo byłem na nogach po obudzeniu się w nocy. Ogólnie miałem lekki problem z zaśnięciem po wykonaniu cykli. Jak już zasnąłem to się obudziłem po chwili ( zrobiłem TR ). Tak w ogóle to może coś ze mną jest nie tak. Kiedyś próbowałem wywołać u siebie LD ale nic z tego nie wyszło więc zrobiłem sobie przerwę. Teraz od chyba roku co kilka/kilkanaście dni próbuję różnych technik i nic. Nigdy nie miałem LD ;( Dziennik snów też się nie sprawdził, zapamiętałem i zapisałem kilka snów przez parę dni ale po kilku nocach po których nie zapamiętałem nic, odpuściłem sobie…

  8. Paula pisze:

    Hubert: zależy, niektórzy mają po miesiącu, niektórzy po tygodniu. Ja zaczynam od 2 dni i już miałam niepełny świadomy sen, znaczy byłam uświadomiona, ale nie do końca. Słabo mi to wychodziło mogłam tylko latać i to z ledwością, bo już bym była w szpitalu gdyby to było na jawie hehe. To zależy od chęci. Na początku może ci nie iść najlepiej, ale ja nie zrezygnuje mimo ogromnego strachu przed paraliżem sennym, będę się uczyć i nie zrezygnuję bo to może być świetna zabawa. Ja osobiście chciałabym spotkać się z moim ojcem, nie pamiętam nawet jego głosu! Mam strasznie zrytą psychikę przez to i chciałabym jeszcze spotkać jedną dość znaną osobę :P.

    Ja mam własne pytanie: Istnieje możliwość wejścia w czyiś sen?? Jeśli tak to jak.
    I czy jeśli sobie kogoś wyobrażę, kto akurat żyje ma on szansę się w moim śnie uświadomić?? Podejrzewam, że nie, ale co tam kto pyta nie błądzi :D

  9. Raso pisze:

    Jak wstanę po 4 lub 5 godzinach mam wstać i rozbudzić się całkowicie? Czy też nie?

  10. UnEven pisze:

    Artur proszę o pomoc! Świadome śnienie jest czymś cudownym jednak od ponad 4 miesięcy doświadczyłem tylko dwóch takich snów. Poza tym mam problem z pamięcią snów, prowadzę dziennik, ale nie pamiętam snu po obudzeniu. Próbowałem wileu technik: SSILD, MILD, CAT. Artut proszę pomóż mi nauczyć się Śnić Świadomie…

    • Artur Wójtowicz pisze:

      Chętnie pomogę Ci nauczyć się świadomie śnić. Właśnie po to przygotowałem kilka kursów, które pokazują krok po kroku, jak to zrobić. Wypróbuj któryś.

  11. Dorota pisze:

    Próbowałam przez dwie ostatnie noce. Żeby się dobrze rozbudzić zaczęłam ćwiczyć przez kilka minut, potem próbowałam robić „cykle” ale w trakcie tego nie wiem kiedy zasypiałam… Świadomego snu nie było. Co mam zrobić?

    • Artur Wójtowicz pisze:

      Ćwiczenia nie są dobry rozwiązaniem na rozbudzenie. Lepiej jest poczytać książkę. Jeśli za szybko zasypiasz – wydłuż czas rozbudzania się do 15 lub 20 minut.

  12. Miłosz pisze:

    Czyli mam po prostu wykonywać te cykle aż do zaśnięcia? Bo jak raz to robiłem to w pewnym momencie odpuściłem i zasnąłem po 1-2 min chyba i LD nie miałem :( .

    Jeśli czuję że zaraz usnę wykonując cykle, to mam w tym momencie skończyć i zasnąć czy robić cykle do końca?

    Pozdrawiam :)

  13. michallll pisze:

    o co dokladnie chodzi z tym dotykiem?? Jesli mam tylko skupic sie na ciele to czemu to nazywa sie dotykiem?? XD

    • Artur Wójtowicz pisze:

      Chodzi o zmysł dotyku i to co nim wyczuwasz. Może to być ciężar Twojego ciała leżącego na łóżku lub wrażenia kinestetyczne np. obracanie, falowanie itp.

  14. JAN pisze:

    Świetna metoda. Idealna dla osób mających problemy ze skupieniem się, czyli dla mnie :) Zawsze miałem problem z WILDem i podobnymi, gdyż ciągle dziesiątki myśli niechcianych przelatywały mi w głowie. Przy wykorzystaniu tej metody, już za pierwszym razem widać było efekty :) Wprawdzie LD nie miałem, ale zdarzyło się fałszywe przebudzenie. Obudziłem się i miałem zrobić TR, ale pomyślałem, że to i tak rzeczywistość i nie chce mi się tego robić, więc położyłem się dalej spać. A szkoda ;) Ale popracuję nad tym, już nie mogę się doczekać następnej nocy :D

    Dzięki za przetłumczenie tekstu i w ogóle za stronkę, kiedyś bawiłem się z LD, ale nie nic nie wychodziło, jednak ta strona przywróciła mi nadzieję i już pierwsze rezulaty widać :D Poćwiczę trochę tą technikę, a później kupię moduł WILD, bo widzę, że rzetelną robotę tu wykonujesz :) Czuję jak energia wraca do mojego życia. Na prawdę serdeczne podziękowania ślę :)

    Pozdrawiam !

  15. Konrad pisze:

    Czesc!

    Mam dwa pytania?
    Czy ta technika dziala tez kiedy robimy cykle przed popoludniowa drzemka? Ktos moze próbował? Jakies rezultaty?

    Drugie pytanie to czy mozna stosujac ta technike jednoczesnie sluchac i-dosera „lucid dream”? Co prawda nigdy uzywajac tego dosea nie udalo mi sie osiagnac LD ( a probowalem tego juz z kilkadziesiat razy ) ale pomaga mi on sie rozluznic i latwiej mi sie przy tym zasypia.

    pozdrawiam :)

  16. daniel pisze:

    witam. Mam taki problem. Po obudzeniu po czterech godzinach snu zaczynam cykl, jak to jest opisane w instrukcji. Nastepnie zasypiam, ale od pieciu dni nie mam swiadomego snu. Jaki jest tego powod?? Pozdrawiam

  17. daniel pisze:

    dzisiaj znow sie nie udalo, wykonalem ssild i zasnalem bez swiadomego snu, ale podczas snu zauwazylem mame ktora miala bialy sweter, za chwile miala czerwony wtedy sobie powiedzialem, ze to sen i sie obudzielem. Czy to dobry znak Arturze?

  18. Paweł pisze:

    Dzisiaj wypróbuję i napiszę, jak było :P
    Bardzo fajna ta strona. Dzięki niej na nowo odzyskałem wiarę w to, że mogę świadomie śnić :)

  19. Paweł pisze:

    Podczas dłuższych cyklów miałem uczucie, że moje ciało jest strasznie ciężkie i widziałem jakieś dziwne kolory. Po skończeniu zrobiłem test rzeczywistości. Chyba z emocji nie mogłem zasnąć, dopóki nie zadzwonił budzik :)

  20. Piotr pisze:

    Witam wszystkich.
    Osobiscie stosowalem ta technike pare razy juz i doznalem dziwnego uczucia nie do opisania wsumie. W pewnym momecie zobaczylem jakas postac i natychmiast jak by mnie prad przeszedl. Odrazu postawilo mnie to do pionu i tamtej nocy juz nie moglem spac.
    Mam pytanie ktos wie oco chodzilo? nie wieze raczej w zjawiska para podobne wiec sadze ze poprostu jakis koszmar czy cos (widzialem to we snie tego samego dnia co zaczolem stosowac technike).
    Od tego czasu wszystkie sny jakie zapamietuje to koszmary… nie boje sie ich we snie ale po przebudzeniu doznaje jak by paralizu…
    czy jest to mozliwe ze dzieje sie tak przez ta technike (watpie w to ale naprawde niewiem oco chodzi)

  21. Bakterian pisze:

    Działa ludzie działa. Dzisiejsza noc była przewspaniała, przeżyłem parę snów jednej nocy.
    Jak to zrobiłem, oto opis .
    Jak zwykle wstałem w nocy z powodu pragnienia, aby nie zmarnować tej sytuacji poszedłem jeszcze do klopa aby załatwić swoje sprawy.
    Gdy wróciłem położyłem się spać. Po wykonaniu parę razy danego ćwiczenia dosłownie wystarczyło 50sek. BAHHHH. Lecę w duł, czułem się jak bym był na najostrzejszej kolejce górskiej świata. Nagle powoli zaczął powstawać jak by film, który na początku był niewyraźny ale z czasem z orientowałem się, że stoję na scenie i tak dalej.
    Po obudzeniu mówię sobie, dobra, chyba na dzisiaj starczy. I oczywiście powtórka z rozrywki. a następnie jeszcze jedna. Ta noc była chyba moją najpiękniejszą nocą w życiu. Ciekawi mnie tylko to. Dlaczego za drugim razem miałem świadomy sen nie chcąc go. Ale oczywiście nie pożałowałem XD.

  22. Mateusz pisze:

    tak jest to skuteczna technika ja jak trenowałem ld teras nie za bardzo mam czas ale spróbowałem i za pierwszym razem mi wyszło obudziłem się w moim pokoju wyleciałem za okno potem straciłem kontrole nad snem i znowu obudziłem się w pokoju uświadomiłem sobie ze to jest fałszywe przebudzenie znów próbowałem następnej nocy ale nie wyszło na dwie próby jedna zadziałała jak bym próbował jeszcze to na pewno by się udało ale jak mówiłem czasu brak :(

  23. Rick pisze:

    Mityczne Chińskie forum, za firewallem? Gdzie jakieś dowody, link do forum. Google translate, żeby zrozumnieć choć trochę, że faktycznie jest coś takiego, aż tak popularne w Chinach. ; )

  24. Dariaa pisze:

    Witam
    Jestem początkująca i jeszcze nie próbowałam żadnej techniki, (ale mam zamiar wkrótce to zrobić), i moje pytanie brzmi
    Czy gdy doświadczamy świadomego snu, to możemy w nim robić to co chcemy ?
    Proszę odpowiedź :)

  25. Stachu pisze:

    Witam dzis probowalem tego i mialem problem bo przez ponad godzine nie moglem zasnąć jak robilem te cykle od 5.30 do ok 7.00. Bo to skupiajac sie na wym wzroku sluchu itp nie stawalem sie senny. Nastepny problen to taki ze te szybkie cykle ktore maja trwac kilka sek sa nie mozliwe do zrobienia tak szybko bo zanim sie skupie na skupieniu sie na patrzeniu sie w nic to minie z 5 sek.

  26. Bobix pisze:

    Na mnie to chyba nie działa ;( spałem teraz od 13:30 do 15:30 i nic nie śniłem… mówisz żeby się skupić i rozluźnić, tak? Robiłem to i w końcu postanowiłem przestac i położyłem się wygodniej żeby zasnąć..a tu lipa:(

    • Bobix pisze:

      Poza tym jak czytam komentarze wszystkich to to wydaje się być takie proste… Nie jestem nawet pewien czy dobrze wykonuję ten cykl… leżę spokojnie z zamkniętymi oczami (ale ciężko je tak utrzymać) skupiam sie na słuchu i jest git, potem na ciele i też ok.. powiedzcie jak to robić i czy zasnąć podczas czy po cyklu?

  27. Mateusz pisze:

    Ja zasypiałem po cyklu

  28. kanonier17 pisze:

    Ja obudziłem się po 4 godzinach. Chciałem wstać, ale tak chciało mi się spać, że nie wytrzymałem i zasnąłem.
    Przyznam, że lubię sobie pospać, więc nie jestem na 100% pewny, że mi się uda, ale mam nadzieję.

  29. Kuba pisze:

    Czy możemy wykonać ssild’a bez wstawania w nocy?

    • MonLow pisze:

      Jeśli nie chcesz wstawać w nocy możesz spróbować tej techniki podczas drzemki. W nocy bez wstawania to się niestety nie uda, jest napisane dlaczego (pierwsze FAQ)

  30. Szeew1985 pisze:

    Ta wersja SSILD’a jest trudniejsza od poprzedniej, poprzednia jest łatwiejsza :)

  31. Michał pisze:

    Dzięki Arturze pierwsza technika nie do końca u mnie działała a ta zadziałała za 1 razem. Poprostu zaczęło mi się kręcić w głowie, tylko że to ja zaczałem się obracać, a nie obraz. Ustawiłem się tak, aby znaleźć się nad ziemia i uświadomiłem się. Dodatkowo stosowałem ABA
    Pozdrawiam:)

  32. Ola pisze:

    Miałam swój pierwszy świadomy sen wlasnie ta technika. Robiłam to w sumie tak „na odwal” i mi sie udało. Oczywiscie miałam fałszywe przebudzenie ale gdy usiadłam na łożku to wszystko zaczęło mi sie kręcić i poprostu wiedziałam ze to sen. Automatycznie zeobilam test rzeczywistości i juz na 100% wiedziałam ze śnie. Bardzo polecam ta technikę początkującym ponieważ jest strasznie łatwa i jeśli ja sie dobrze wykona to napewno sie uda. Dodatkowo zdziwiłam sie bo to był moj pierwszy świadomy sen a był dosc długi i bardzo stabilny. :)

  33. Ola pisze:

    Dla mnie ta technika jest jak narazie najlepsza. Wszystkie ld miałam wlasnie dzięki niej, czyli 4. Dziwne dla mnie jest to że raz na mnie działa, raz nie. Ale warto ja wypróbować. :)

Zostaw odpowiedź

Imię (wymagane):

E-mail (wymagane):

Strona www: