Nowy ?Mini Kurs Świadomego Śnienia? | Świadome Śnienie ;

Nowy ?Mini Kurs Świadomego Śnienia?

Wiadomość z ostatniej chwili. Reaktywowałem Mini Kurs Świadomego Śnienia. Jednak nie jest to już ten sam kurs ? mocno go udoskonaliłem.

Przez ostatnie miesiące Mini Kurs był zdjęty ze strony. Nikt nie mógł się na niego zapisać. Przez ten czas intensywnie nad nim pracowałem. Zmieniłem go prawie całkowicie. Jest mocno udoskonalony,  jeszcze ciekawszy i jeszcze skuteczniejszy.

Pozostał oczywiście CAŁKOWICIE DARMOWY ? pomimo zwiększenia jego wartości do granic absurdu.

Mogę tylko powiedzieć, że teraz Mini Kurs Świadomego Śnienia to miotacz ognia. Ale najlepiej przekonasz się o tym, gdy go wypróbujesz. To dobre rozwiązanie nawet jeśli:

- już wcześniej przeszedłeś poprzednią wersję Mini Kursu,

- straciłeś nadzieję i Twoja motywacja całkowicie opadła,

- uważasz, że wiesz już wszystko o świadomych snach.

Na nowym Mini Kursie mówię o rzeczach, o których wcześniej nigdzie nie wspominałem. Teraz to potężna dawka wiedzy, motywacji i inspiracji – a zarazem przewodnik krok po kroku do świadomego snu.

Zapisz się już teraz podając email poniżej. (Uwaga – poprawiłem przycisk, bo wcześniej nie działał)

Mini Kurs Świadomego Śnienia


Artur Wójtowicz

17 komentarze(y)

  1. Marcin pisze:

    Próbuję się zapisać, ale nic się nie dzieje :/

  2. Monika pisze:

    Czy tylko u mnie przycisk „Zapisz mnie” nie działa?

  3. Monika pisze:

    Dobra, jednak działa. Po prostu nic się nie pokazuje po kliknięciu „Zapisz mnie”, więc myślałam że nie działa.

  4. Dawid pisze:

    Czekam na kolejną porcję wiedzy! Tymczasem próbuje techniki ADA. Wiem, ze to nie do tego artykuł. ale masz jakieś porady do tego. Wiem, że ADA nie robiłem od 5 dni, bo jestem leniwy. Tak samo ze snami, ale znacznie dłużej. Mam zamiar się wziąć w garść i do tego też prosiłbym małą poradę.

  5. Sławek pisze:

    „Przeszedłem” cały ten mini kurs. Ponieważ ostatni świadomy sen miałem ponad rok temu podszedłem do kursu z bardzo umiarkowanym entuzjazmem. Dziennik snów prowadziłem mało solidnie, a jednak kurs mi pomógł. Zauważyłem iż w dwóch ostatnich moich snach pojawiają się zwierzęta. Dlatego zdecydowałem za każdym razem na widok zwierzęcia przeprowadzać TR. I w końcu przyśniła mi się gigantyczna ćma która chciała wlecieć mi do pokoju. Przytrzasnąłem ją w drzwiach ale ona napierała na drzwi dalej. Zacząłem się zastanawiać co robić i czy to wszystko jest możliwe. Wówczas pomyślałem że to chyba sen (ale nie na 100%). Jedną ręką trzymałem drzwi drugą drugą zatkałem nos i zrobiłem TR. Niestety nie uzyskałem pewności. Dlatego zaryzykowałem i skoczyłem głową do przodu przez szybę i wylądowałem po drugiej stronie. Co za radość! Byłem w świecie snu !! Miałem tyle możliwości! Poszedłem do sąsiedniego pokoju i zdecydowałem że spokojnie pomyśle co teraz robić. Oczywiście zaraz straciłem kontrole nad snem i się obudziłem. Szkoda że mój pobyt w tym świecie trwał tak krótko ale na pewno tam wrócę. (Nie jeden raz|).

  6. Kuba pisze:

    „Możesz mieć wiele świadomych snów, ale jeśli tego nie potrafisz
    ? to tak jakbyś nie miał żadnego snu.[...]Pierwszą i najważniejszą umiejętnością, którą należy posiąść jest ZAPAMIĘTYWANIE SNÓW.” To mit. Rozwijanie swojej pamięci snów zwiększa świadomość bazową we wszystkich snach. Sen nie składa się z samej podświadomości, im ktoś ma lepszą pamięć snów (a najlepiej jak ćwiczy „ADA”, „To jest sen”) tym świadomość w nich większa. Aby się uświadomić jakaś świadomość bazowa musi być. Jeśli ktoś nie pamięta swoich snów to świadomość bazowa jest praktycznie zerowa, nie może się więc uświadomić.
    To prawda że pamięć snów jest bardzo ważna, im lepsza tym większa szansa na świadomy sen, i szybciej się go osiągnie. Ale nie działa to w taki sposób w jaki piszesz. Przykre jest niestety że zdecydowana większość początkujących rzuca się masowo na WILD patrząc nań jak na technikę na skróty, bo w niej pamięć snów jest zbędna (co gorsza zapominają nawet o WBTB).

    • Artur Wójtowicz pisze:

      Witaj, pogromco mitów :)

      1. Tak się składa, że zapamiętywanie snów jest najważniejsze, bo możesz mieć LD i o nim nie pamiętać. Chyba sie z tym zgodzisz?
      2. Możesz podać definicję tej świadomości bazowej? (Bo pierwsze słyszę).
      3. Z czego jeszcze składa się sen – oprócz podświadomości?

      Pozdrawiam.

      • Dawid pisze:

        Wiem, że jest jeszcze jedna ważna warstwa, nadświadomość.

      • Kuba pisze:

        Już nie będę się czepiał pamiętania LD, uważam że jeśli ktoś nie pamięta LD to był sen o LD albo LD z niską świadomością. Można utracić część czy większość wspomnień ale czy sam fakt uświadomienia w pełnoprawnym LD, sądzę że nie. Ale mniejsza o to.
        Ale myślę że przy takim doświadczeniu teoretycznym jak i praktycznym powinieneś sam wywnioskować że sen to nie sama podświadomość. Bo jak myślisz, od czego zależy pamięć snów? Jak to się dzieje że im dłużej śpimy tym lepiej pamiętamy sny? Wiadome jest że to z powodu coraz to płytszego snu. Im płytszy sen tym większa w nim ŚWIADOMOŚĆ. Świadomość odpowiada za zdolność do zapamiętania swojego stanu, swoich myśli, czynności. Przykład: Często robiąc herbatę, zamyślam się, wyciągam cukier, zaraz zastanawiam się czy wyciągałem cukier. Bo to nawyk, nawyk wykonujemy najczęściej nieświadomie, dlatego go nie pamiętamy.
        Świadomość bazowa. Tak naprawdę należy tutaj rozróżnić świadomość i uważność. Świadomości nie możemy zmianą sposobu myślenia technika ADA itp. zwiększyć na czas snu, sama się zwiększa wraz z czasem snu, możemy jedynie wyłapać momenty gdzie jest największa przez WBTB i kotwice.
        Ale uważność za dnia=uważność w nocy. Im więcej świadomości tym w większym stopniu do snu przechodzi nasza uważność (nie ma uważności bez świadomości).
        I tym sposobem umownie zwiększamy świadomość na czas snu. Dlatego świadomość bazowa. Bo od niej praktycznie bazujemy.

        Mam znajomego który ćwiczy ADA już długo i jego pamięć snów naprawdę robi wrażenie, po prostu uważność w jego snach jest bardzo duża.

        Zapewne nie wyjaśniłem tego jak powinienem, ale widać że to nie jest takie oczywiste. I zapewne, ta wiedza potrzebna początkującym nie jest. Dla mnie jest to bardzo ciekawe i nie lubię błędnego myślenia u innych, jestem na to wyczulony :)

        @Down. W sny prorocze wierzę a za nie odpowiedzialna jest zapewne nadświadomość, więc tak.
        http://www.medycynanaturalna.org/swiadomosc.html <= Z tego wynika że również nieświadomość uczestniczy w snach. Więc praktycznie wszystkie obszary: świadomość, podświadomość, nieświadomość, nadświadomość.

        • Artur Wójtowicz pisze:

          Miałem niedawno LD – biegałem, skakałem, latałem… potem wciągnął mnie zwykły sen. Obudziłem się rano. Nie pamiętałem żadnego snu. Chwilę się zastanowiłem i przypomniał mi się ten zwykły sen, a po chwili to, że przecież miałem LD. Dlatego piszę, że można mieć LD i o tym nie pamiętać. Gdybym zerwał się od razu rano z łóżka – to bym nie pamiętał, że miałem świadomy sen.

          Piszesz o uważności. „Uważność” to dobre słowo i z tym się zgodzę, że im większa uważność w dzień, tym większa w nocy. Stąd skuteczność techniki ADA.

          Jeśli chodzi o podświadomość to nie uważam, że sen składa się wyłącznie z niej. Według mnie sen składa się w 90-99% z podświadomości (u przeciętnego człowieka). A do pozostałych 1-10% można zaliczyć takie stany jak nadświadomość, nieświadomość lub świadomość. Dlaczego tak uważam? Ponieważ przeciętnemu człowiekowi stosunkowo rzadko zdarza się śnić świadomie lub doświadczać snów proroczych. Większość snów ma charakter czysto fizjologiczny, bez objawień lub wizji.

  7. Wojciech pisze:

    mam pytanie po jakim czasie przyjdzie wiadomosić z potwierdzeniem

  8. Aneta pisze:

    Moja przygoda ze świadomym śnieniem trwa już od półtora roku. Wiem już o tym to i owo , mam tu pewne zebrane osobiste doświadczenia, lecz mimo to chciałam poszerzyć swoją dotychczasową wiedzą o dodatkowe informacje, niestety ten zapis chyba za dobrze nie działa. Po kliknięciu „zapisz mnie”, nie otrzymuję żadnego linku. Przyznam, że nie jest to za fajne. Więc albo coś tu nie działa, albo to może ja robię coś źle :\ ? W sumie wątpię w to drugie, przecież nie ma w tym żadnej filozofii. A może po prostu trzeba trochę na ten link poczekać?

  9. Kamil pisze:

    Mam problem poniewaz nie przychodzi mi 3 lekcja kursu moze kros pomoc?

    • Artur Wójtowicz pisze:

      Maile są wysyłane w odstępie ok. 24 h, więc może musisz jeszcze poczekać.
      Ew. sprawdź folder spam.

  10. Avestar pisze:

    Ciekawe, po przeczytaniu pierwszego maila z kursu (czyli w nocy z wczoraj na dzisiaj) miałem świadomy sen, a przynajmniej tak mi się zdaje.

  11. Dorota pisze:

    Podałam swój e-mail, ale nie przyszła mi odpowiedź zwrotna. Gdy próbowałam znowu to napisało mi, że już raz się zapisałam i nie mogę więcej. Nie wiem czy to ja coś źle zrobiłam, czy to jakiś inny błąd, ale proszę o odpowiedź :)

Zostaw odpowiedź

Imię (wymagane):

E-mail (wymagane):

Strona www: